Jeśli jesteś po 5 latach studiów i szukasz swojej pierwszej pracy to gdzieś popełniłeś błąd. Po pierwsze taki, że to będzie Twoja pierwsza praca, więc co robiłeś na studiach? Uczyłeś się i nie było czasu zdobywać doświadczenia? No to pewnie studia medyczne, no to pewnie z pracą nie ma problemu. To poczytaj wpis jako anegdotkę. Jest inaczej? Nie masz zapewnionej pracy po studiach? No to nie jest dobrze, ale też nie beznadziejnie.

Pracować za najniższą czy w ogóle?

„Czy moje życie jest warte 11 zł na godzinę?” – zastanowiła się Hania i zamknęła portal z ogłoszeniami o pracę, by poczytać o pomysłach na biznes, bo dziś wieczorem spotyka się z koleżanką, żeby obgadać jakie są opcje na kasę z urzędu, na własną działalność.

Hania nie ma doświadczenia zawodowego, bo ostatnie 3 lata studiowała psychologię, a nie po to była tyle kilometrów od domu, żeby po wykładach wykładać towar w supermarkecie. Życie stygnie!

Oczywiście nie po to rozwijamy się, żeby pracować za 11 zł netto za godzinę, czyli około 1580 zł na rękę miesięcznie, ale dziś chcę dać Ci kilka argumentów dlaczego jednak warto czasem strawić taką stawkę.

Przeważnie zarobki tego rzędu proponuje się, kiedy nie mamy doświadczenia w danej branży. A więc pierwsze, co powinno się nasunąć, to to, że takie doświadczenie możemy zdobyć i to za pieniądze naszego szefa.

Jeśli masz opcję rozwoju, dasz radę opłacić miejsce, w którym mieszkasz i jeszcze coś zjesz – to rewelacja! Tak wiem, w życiu nie chodzi o to, żeby tylko przeżyć, a to nie jest szczyt Twoich ambicji, ale taka praca to tylko osiem godzin z doby. Co zrobisz z resztą?

Czy możesz odpoczywać po pracy?

Nie możesz! Jeśli masz ambicje, żeby coś zmienić w życiu i chcesz zarabiać więcej i żyć lepiej, to początek drogi zawodowej, to absolutnie nie jest czas na opierdalanie się po robocie.

Zrób coś dodatkowego, coś co Cię rozwinie i ktoś zapłaci Ci za to pieniądze. Lubisz fitness i znasz się na tym, może ktoś zapłaci Ci za poprowadzenie zajęć albo – jak się wstydzisz – to za trening personalny.

Masz komputer i internet? To już nie masz wymówek. Napisz tekst na zamówienie. Obecnie w dobie content marketingu wszyscy potrzebują świetnych tekstów na stronę i social media. Nie jesteś ekspertem w żadnej branży? To żaden problem w dzisiejszych czasach, nie masz napisać książki, tylko artykuł w taki sposób, żeby nie powielać treści z innych stron.

Naprawdę nie ma dla Ciebie usprawiedliwienia, jeśli nie jesteś zadowolony ze swoich zarobków, a nie budujesz dodatkowego źródła dochodu.

Kiedy w Twoim CV pusto jest

Największym osiągnięciem zawodowym w życiu jest to, że masz pokończone szkoły i udzielałaś się w samorządzie? To świetnie, polski pracodawca, który ma ciągle zapierdol, marzy o tym, by Cię zatrudnić.

Na pewno będąc nową osobą na pokładzie nikt nie będzie musiał godzinami wdrażać Cię do nowej pracy. Tak, dobrze złapałeś ironię. Nowy pracownik, bez doświadczenia to bardziej koszt, niż zysk. Tak, to inwestycja w Ciebie – wykorzystaj to!

Kończysz szkołę kosmetyczną i ktoś oferuje Ci pracę w salonie za najniższą? Dużo ważniejsze niż wypłata na koniec miesiąca jest to, że zbierasz doświadczenie zawodowe i za chwilę będziesz coraz bardziej wartościową postacią na rynku pracy.

Robisz zabieg o wartości kilkuset złotych, a dostajesz z tego niewielki procent i boli Cię to? Pomyśl, że pracodawca bierze na siebie (a raczej na swoje ubezpieczenie, które opłaca) ryzyko, że coś pójdzie nie tak, opłaca lokal, kupił cały sprzęt i musi sprostać dwóm milionom przepisów, żeby przestrzegać wszystkich Twoich praw.

Rozwijam się w robocie, to mogę po pracy mieć luz?

Nie możesz. Podoba Ci się kosmetologia? Chcesz się rozwijać w tym temacie? Idź mocno w tym kierunku, nie masz wyjścia – musisz to robić po pracy.

Czytaj o tym, słuchaj o tym, pisz o tym! Korzyści? Na pierwszy rzut oka są przynajmniej dwie: będziesz szybciej bardziej wartościowym pracownikiem i za parę miesięcy możesz uderzać po podwyżkę lub zaproponować jakieś inne rozwiązanie, np. prowizję od wykonanych zabiegów.

Druga korzyść pisania to taka, że znajomi wiedzą, że jesteś w branży. Oczywiście jak dasz śmieszną fotkę z imprezy zdobędziesz 10x więcej lajków, niż kiedy dodasz wpis o kosmetologicznym zagadnieniu. Jednak zgadnij, o kim pomyślą Twoi znajomi, kiedy będą chcieli zrobić zabieg kosmetyczny? A może wtedy już będziesz miała swój salon, lub będziesz kierownikiem tego, w którym pracujesz, a szef będzie wiedział, że jeśli odejdziesz, to klientki odejdą z Tobą (akurat w tej branży to częste).

Pieniądze są w życiu mega ważne, jednak jeśli nie musisz koniecznie płacić raty kredytowej i nie masz dużych kosztów stałych to przede wszystkim inwestuj. Inwestuj swój czas i energię, a z czasem na pewno nie będziesz pracować za najniższą.

Spodobał Ci się wpis? Mam jeszcze więcej wartościowej wiedzy dla Ciebie.
Dowiaduj się o nowych wpisach przed wszystkimi.

10
Dodaj komentarz

avatar
5 Comment threads
5 Thread replies
6 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
6 Comment authors
Karol RolewiczMateuszbezsenna.plladymamma.plAnna Recent comment authors
  Subscribe  
Powiadom o
Ania
Gość
Ania

pytanie powinno brzmieć jak przeżyć za najniższą krajową

Anna
Gość

Zgadzam się w stu procentach – trzeba inwestować swój czas, energię i wiedzę w siebie i swoje pasje. To zawsze się zwraca – i to w różnych walutach 🙂

ladymamma.pl
Gość

Myślę, że wszystko zależy od naszej sytuacji życiowej. Na dobry początek i zdobycie doświadczenia zawodowego jest to jakiś pomysł…

bezsenna.pl
Gość

To że ludzie są roszczeniowi to jedno, to że nie potrafimy wychować skromnie kolejnych pokoleń to drugie. Sama wiem ile kosztuje cierpliwości i czasu wytłumaczenie dzieciom dlaczego nie mogą mieć wszystkiego, podczas gdy koledzy rodziców pracujących za granicą mają kilkukrotnie wyższe kieszonkowe. Chyba w tym leży cały sekret, skoro mój syn pomimo dobrego zawodu, zdecydował się na jakąkolwiek pierwszą pracę, niż bezowocne szukanie pracy marzeń za wygórowane pieniądze.

Mateusz
Gość
Mateusz

Cóż tekst mocno odrealniony. Nie we wszystkich zawodach doświadczenie coś daje. Sprzedawca, ochroniarz czy pracownik fizyczny w fabryce zarabia tyle samo nie zależnie od doświadczenia. O roszczeniowości głownie mówią pracodawcy którzy chcą niewolnika a nie pracownika. Pisanie że pracodawca robi łaskę że zatrudnia kogoś bez doświadczenia to kpina. Widać że nie szanuje Pan zwykłych przeciętnych pracowników. Nie każdy ma zdolności, upór żeby być kierownikiem czy specjalistom. Często również choroba czy sytuacja rodzinna staje na przeszkodzie kariery. Jednak nawet zwykły pracownik to człowiek, który ma swoje potrzeby, marzenia i uczucia. Nie można go traktować jak śmiecia